- Mój brat sądzi
„— Mój brat sądzi, że znajdują się tu jeszcze inne grzechotniki A skąd ta pewność, że nie będzie ich na nowym miejscu Ale nadchodzi noc, one chowają się w nocy przed zimnem.
— Nie cierpię tych gadów! Zawsze do nich strzelam — wybuchnął Karol.
— Noszą śmierć w zębach — stwierdził Toimniża. — Czarownik mego plemienia potrafi leczyć z ich ukąszeń, ale ja nie znam tej sztuki — przyznał skromnie.
— Noszą śmierć — powtórzył Karol. — Mój ojciec tak zginął.
— Dawno
— Byłem wówczas małym chłopcem, ale pamiętam dokładnie... Ojciec miał farmę, daleko stąd, w kraju ludnym i zdawałoby się bezpiecznym. Tamtego dnia kosił trawę na łące... Ech, nie chcę wspominać! Ale ty powinieneś zwać się pogromcą grzechotników. A może Toimniża właśnie to znaczy Szkoda, że nie znam języka Dakotów.
— Nauczę cię. Toimniża znaczy Niebieska Skała.
—Co miałeś wspólnego ze skałą
— Jeśli mój brat jest ciekaw, opowiem. Najpierw jednak rozpalmy ognisko.
Nazbierali gałęzi, uwarzyli zupy z pemjkanu,
Sądząc z opisu, był to grzechotnlk preriowy (Crotalul viridis) żyjący w zachodniej części Ameryki Północnej, od granic Meksyku po granice Kanady. Długość tego węża dochodzi do 1,5 m.
obejrzeli konie. Kiedy żar przygasł, a czarne niebo rozbłysło milionami gwiazd, Toimniża dotrzymał przyrzeczenia.“(11)